Do cieszyna na serwis gwarancyjny
Poniedziałek, 29 lipca 2013
· Komentarze(0)
Ze względu na temperaturę nie wchodzi w grę jakakolwiek dłuższa trasa, jednakże nałóg rowerowy nie daje o sobie zapomnieć, więc wybrałem się do sklepu w którym niedawno kupiłem rower celem załatwienia wymaganego przeglądu gwarancyjnego. Sprzedawca troszkę się zdziwił widząc mnie kilka dni po zakupie roweru, ale wyjaśniłem, że kazał przyjechać po przejechaniu 200 km, a ja zrobiłem już ponad 250 :))




