Z synem po czeskiej stronie
Piątek, 18 kwietnia 2014
· Komentarze(2)
Kolega rozpoczynający swoją przygodę z rowerem poprosił mnie aby pokazać mu jakąś niewymagającą trasę dla niego i jego dzieciaków. Zabrałem ze sobą swojego 12 letniego syna i ruszyliśmy w drogę. Po jej przejechaniu kolega stwierdził, że trasa jest świetna, bo wiedzie drogami, na których ruch samochodów jest praktycznie zerowy i jest całkiem płaska. Na następny wyjazd poprosił, aby pokazać mu troszkę bardziej wymagającą ścieżkę, w lesie a nawet może być w górach, jednak na miarę możliwości chłopaków wieku 12 lat, rozpoczynających dopiero karierę kolarską :) Macie może jakieś propozycje? Myślę o Małym Jaworowym , zobaczymy czy dają radę.




