Niedaleko bo ma lać :)
Niedziela, 23 marca 2014
· Komentarze(0)
Wszystkie media trąbią, że będzie deszcz, załamanie pogody i w ogóle tragedia. W oczekiwaniu na zapowiadany armagedon ruszyliśmy we trzech na krótki wypad po okolicy ( nie pojedziemy przecież daleko, bo niebo nam się na głowy zwali ). Bokami do Cisownicy, dalej bokami na Jelenicę i Budzin, później Tuł ( uwielbiam zjazd z Budzina przez Tuł, boskie korzonki i kamyczki ). Poganiani pierwszymi kroplami deszczyku wróciliśmy do domu z jednym postojem na usunięcie defektu. Niezbyt ambitny, ale bardzo przyjemny trip w wesołej kompanii.














