Błatnia
Wtorek, 25 lutego 2014
· Komentarze(0)
Nie mogłem się jakoś wybrać i
wystartowałem z domu dopiero o 9.00 ( dobrą godzinę paradowałem przed lustrem w nowym stroju z bikestas :D ). Dzisiejszy wypad zaplanowałem na
Błatnią z prostego powodu- jeszcze nie byłem tam na rowerze. Podjazd od
strony Górek, nie najłatwiejszy, ale dało się wyjechać, jedynie dwa
podejścia z buta. Na górze widoki zapierają dech w piersi. Po dotarciu
do schroniska banan na twarzy od ucha do ucha i tak już zostało aż do domu- dobrze, że jeszcze nie ma
komarów :) Łącznie prawie 85 km. Warto ruszyć tyłek z domu przy takiej
pogodzie.





Kilka kadrów filmowych:
Klik - film





Kilka kadrów filmowych:
Klik - film




