Mały Jaworowy, czyli pokonani przez zimę.
Poniedziałek, 10 lutego 2014
· Komentarze(0)
Miał być Jaworowy. Na dole wiosna i nic nie wskazywało na to, ze mogą być jakieś kłopoty z podjazdem. Niestety w miarę podjeżdżania do góry wiosna ustępowała miejsca zimie, a na wysokości Małego Jaworowego ilość śniegu nie pozwalała na kontynuację jazdy na szczyt. Z powodu ograniczonego czasu zrezygnowaliśmy z podejścia i zjechaliśmy, wracając przez Trzyniec do domu. mimo wszystko zabawa była przednia :D

Jak widać na dole wiosna a na górze zima.

Jak widać na dole wiosna a na górze zima.




