Walka z wiatrem na dole, bajeczna zabawa na górze

Sobota, 1 lutego 2014 · Komentarze(3)
85 km z czego 40 to ciężka walka z wiatrem, jednak im wyżej tym lepiej, a jazda po delikatnym, przymrożonym śniegu to megafrajda. Minusem takich warunków jest fakt, że wystarczyły zaledwie dwie wycieczki ( łącznie ok. 170 km ) i klocki hamulcowe zjechane do grubości żyletek :)





























Komentarze (3)

Fajnie, że zdecydowałeś się na coś podobnego do mojej ostatniej jazdy. Niestety tak to jest, że jak v-breaki poczują trochę więcej brudu to klocki "lecą" bardzo szybko. Podobnie jest zresztą z hamulcami tarczowymi, choć oczywiście trudniej je ubrudzić :). Super pojeżdżone.

Marek87 00:23 niedziela, 9 lutego 2014

Cudne panoramy a i dystans niemały.

akacja68 18:42 niedziela, 2 lutego 2014
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!