W ramach przyzwyczajania do SPD- jazda w terenie

Niedziela, 29 września 2013 · Komentarze(1)
Po relaksacyjno- rekreacyjnej wycieczce z rodzinką byłem troszkę "niedojechany", więc po późnym obiadku chwilka siesty i biegusiem po rower. Tym razem chciałem się troszkę zabawić. Ubrałem buty i zabrałem nowego levela. Niestety pora była późna, a ja chciałem potrenować jazdę po bezdrożach w zapięciach, więc czasu miałem niewiele. Jednak wystarczyło, aby mieć niezły "fun" z jazdy. Oczywiście bez przerwy z tyłu głowy coś wrzeszczało mi : "NIE ZAPOMNIJ SIĘ WYPIĄĆ, NIE ZAPOMNIJ SIĘ WYPIĄĆ!....." no i poskutkowało, dzisiaj nie dachowałem. Nawet jak rower niespodziewanie stanął w błocie i wysokiej trawie, zdążyłem się wypiąć :)) Muszę przyznać, że w zapięciach mam wrażenie dużo większej kontroli nad rowerem, łatwiej jest przeskoczyć nad przeszkodą, jedynie muszę się nauczyć automatycznego wypinania bez użycia świadomości . Jestem jednak dobrej myśli :)



Komentarze (1)

Gratuluję decyzji kupna górala. Apetyt będzie rósł z miarę jeżdżenia. Ale z pedałami to mnie zaskoczyłeś (że tak szybko). Na początek rozkręć śrubki imbusowe w pedałach - poluzuj siłę wypinania na minus. Niewielki ruch a już będziesz rozłączony od rowera ;).

Marek87 21:02 środa, 16 października 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!