Do Bażanowic na kawkę i powrót do domu
Niedziela, 25 sierpnia 2013
· Komentarze(0)
Po wczorajszym wdrapywaniu na Równicę, dzisiaj troszkę mniej wymagająca trasa w towarzystwie żonki i córeczki w foteliku. Pogoda świetna, troszkę wiało, ale nie przeszkadzało to w przejażdżce. Po drodze miałem przyjemność spotkać Andrzeja, który nabił punktów u mojej żonki składając jej życzenia urodzinowe z okazji drugiej dwudziestki :)) Powrót okazał się jeszcze bardziej sympatyczny, bo mocniejszy wiatr wiał w plecy i jechało się łatwo i przyjemnie.




